Koniec lipca i znów zima

Zrobiłam coś, czego z reguły nie robię nigdy, czyli przejrzałam nadchodzące jesienno-zimowe premiery kinowe. Nie robię tego, ponieważ ludzi ponoszą emocję i czytanie o filmie, którego nikt nie widział, w zachwytach przyprawia mnie o gęsią skórkę. Dlatego postanowiłam przyjrzeć się reżyserom, obsadzie i zerknąć jedynie na zarys fabuły. Będzie to też taki mój mały przypominacz. …

Koniec lipca i znów zima Read More »